wtorek, 10 sierpnia 2010

58! ... maria antonina ...

Wpis do kolejnego wędrownika. Tym razem album należy do Nesse, a temat to "Maria Antonina". Czyli zupełnie nie moja bajka. Długo szukałam inspiracji, historia nigdy mnie nie fascynowała. W końcu wymyśliłam co chcę zrobić, przy okazji dowiedziałam się paru rzeczy i suma sumarum... wpis mi wyszedł całkiem inny niż zamierzałam :D Poniżej kilka zdjęć. Strony sa obleczone delikatnym materiałem, czego na zdjęciach za bardzo nie widać. Myślę, że udało mi się wkomponować w wytyczne autorki :)

4 komentarze:

vairatka pisze...

Świetny wpis!!

glinka121 pisze...

Dla mnie rewelacja - ta druga strona /nie wiem-moje odczucie/ wyszła fantastycznie - jak odbicie w w stojącym lustrze - pozdrawiam :)

u Alojka pisze...

nie znam sie na tym co robicie i jakie sa wymogi, ale podoba mi sie baaardzo!!!!!!

Ela pisze...

Maria Antonina byłaby dumna z takiej oprawy swoich podobizn.
Pozdrawiam.